Jesienna zupa dyniowa

Jesienna zupa dyniowa

Dynia kojarzy się głównie z jesienią, ale na stołach króluje aż od września do stycznia. Jest niskokaloryczna, zawiera dużo witamin z grupy B, wapnia i potasu, jest bogata w β – karoten. Pomaga w leczeniu nadciśnienia, ponieważ nie zawiera sodu. Sama w sobie jest dość mdła, ale jako dodatek do słodkich deserów i wytrawnych zup nadaje się doskonale. Mój krem z dyni został wzbogacony papryką i selerem, jest więc bardzo aromatyczny i intensywny w smaku. Polecam podawać z podprażonymi na suchej patelni pestkami dyni. 

Składniki:

1/4 dyni średniej wielkości

1/4 czerwonej papryki

1/2 cebuli

2 ząbki czosnku

1/3 korzenia selera

1 marchewka

sól, pieprz, papryka ostra, imbir mielony

pestki dyni

Wszystkie warzywa obieramy i myjemy. Paprykę warto podpiec w piekarniku, aby łatwiej było ją pozbawić skórki. W garnku rozgrzewamy łyżkę oleju rzepakowego, wrzucamy pokrojone warzywa i dusimy do miękkości. Studzimy i blendujemy. Jeśli zupa jest zbyt gęsta, dolewamy odrobinę wody. Przyprawiamy i doprowadzamy do wrzenia. Podajemy z prażonymi pestkami dyni.

Jesienna zupa dyniowa

Jesienna zupa dyniowa

Jesienna zupa dyniowa

Domowa granola

Domowa granola

Kupne płatki śniadaniowe zawierają morze cukru, często bardziej przypominają deser niż element zdrowego śniadania. Nie jest to jednak powód do rozpaczy, tylko raczej pretekst do zrobienia własnej, pysznej i zdrowej, domowej granoli, oszczędzając przy tym nieco kalorii, ale i pieniędzy. 

Składniki:

1,5 szklanki płatków owsianych górskich

1/4 szklanki pestek słonecznika

1/4 szklanki pestek dyni

1/4 szklanki siemienia lnianego

2 łyżki otrąb pszennych

2 łyżki wiórków kokosowych

2 łyżki sezamu

garść suszonej żurawiny

garść pokrojonej w drobną kostkę moreli suszonej

3 pokrojone suszone daktyle

3 łyżki miodu, syropu z agawy lub syropu klonowego (lub wszystkiego po trochu ;-))

Wszystkie składniki, z wyjątkiem owoców suszonych, wsypujemy do dużej miski. Mieszamy dokładnie z miodem i syropem klonowym. Rozsypujemy równomiernie na blaszce wyłożonej matą silikonową i pieczemy przez ok. 12min. w piekarniku nagrzanym do 180oC, uważając, żeby granola nie przyrumieniła się zbyt mocno, bo wtedy staje się gorzka. Studzimy i mieszamy z pokrojonymi owocami. Podajemy z jogurtem lub mlekiem.

 Domowa granola

Domowa granola

Kakaowa granola z orzechami laskowymi

Uwielbiam granolę. Taką zrobioną w domu. W chwili pieczenia z kuchni wydobywa się niesamowity, słodki zapach. Kakaowa jest ciekawą alternatywą dla tradycyjnej i doskonałym składnikiem ciastek, które dzięki dodatkowi kakao, nabiorą zupełnie nowego charakteru. Owoce suszone i orzechy polecam dodawać już do zapieczonej granoli, dzięki czemu nie stracą swoich cennych składników odżywczych w wyniku obróbki termicznej. Granola pysznie smakuje z gęstym jogurtem naturalnym lub mlekiem. 

Składniki:

3/4 szklanki płatków owsianych górskich

3/4 szklanki płatków żytnich

1/4 szklanki pestek słonecznika

1/4 szklanki pestek dyni

2 łyżki otrąb pszennych

2 łyżki otrąb żytnich

2 łyżki wiórków kokosowych

2 łyżki sezamu

2 łyżki płatków migdałowych

2 łyżki siemienia lnianego

garść pokrojonej w kostkę suszonej moreli

garść pokrojonych na pół orzechów laskowych

1 łyżka kakao

2 łyżki miodu

2 łyżki syropu z agawy

1 łyżka masła

Miód, syrop, masło i kakao umieszczamy w garnuszku i podgrzewamy na małym ogniu, czekając aż się ze sobą połączą. W dużej misce mieszamy wszystkie suche składniki, z wyjątkiem suszonej moreli i orzechów laskowych. Dokładnie mieszamy ze sobą zawartość obu naczyń, tak aby płatki zostały całkowicie pokryte kakaowym płynem. Całość rozkładamy równomiernie na blasze wyłożonej matą silikonową lub papierem do pieczenia. Zapiekamy przez ok. 12min. w piekarniku nagrzanym do 180oC, uważając żeby granola się nie spaliła (czas pieczenia zależy od możliwości piekarnika). Studzimy i mieszamy z morelami i orzechami.

Domowy Wyrób

Batoniki z suszonych owoców

Super smaczna i zdrowa przekąska, którą można jeść bez wyrzutów sumienia. Batony z suszonych owoców są bogactwem błonnika, zapewniają uczucie sytości i regulują pracę jelit. Są lekko ciągnące, choć momentami przyjemnie chrupią za sprawą siemienia lnianego. Słodziutkie, mimo że bez dodatku cukru. Polecam sportowcom.

Składniki:

10 suszonych fig

1/2 szklanki suszonej żurawiny

1/2 szklanki suszonych rodzynek

1/2 szklanki suszonych daktyli

1/2 szklanki pestek słonecznika

1/2 szklanki pestek dyni

1/2 szklanki mielonego siemienia lnianego

1/2 szklanki niemielonego siemienia lnianego

Wszystkie suszone owoce i pestki, z wyjątkiem siemienia lnianego, moczymy w zimnej wodzie przez ok. godzinę. Odsączamy i miksujemy na jednolitą, gładką masę. Dosypujemy siemię lniane i mieszamy. Masę przekładamy do formy wyłożonej folią spożywczą, wyrównujemy, ugniatamy i dociskamy. Wstawiamy na 12h do lodówki. Formę przewracamy ostrożnie do góry nogami, odklejamy folię z masy i kroimy na batony. Owijamy w kawałki pergaminu.