Kluseczki z bobu z pietruszkowo-miętowym pesto

Kopytka z bobu z pesto pietruszkowym

Sezon na bób. Można go ugotować i od razu zjadać na gorąco, przyrządzać z nim sałatki, dodawać do kasz lub przygotowywać na jego bazie różnego rodzaju kluseczki. Na blogu znajdziecie już gnocci z bobu w sosie pomidorowo-śmietanowym i kopytka z bobu z cebulową oliwą. Dzisiaj zapraszam Was na kluseczki z pietruszkowo-miętowym pesto. Szybko zagniotłam wszystkie składniki, wrzuciłam do gotującej wody, wyjęłam wygodną łyżką cedzakową Westmark (znajdziecie ją TUTAJ) i w zaledwie kilkanaście minut miałam letni obiad gotowy. Po otoczeniu w pietruszkowo-miętowym pesto otrzymałam bardzo aromatyczne i ociekające oliwą, mięciutkie kluseczki. 

Składniki na kluseczki:

500g ugotowanego bobu

300g mąki

1 jajko

sól

Składniki na pesto:

1 pęczek zielonej pietruszki

5 dorodnych listków mięty

sól, pieprz

100ml oliwy

50g pestek słonecznika

Wystudzony bób blendujemy na gładkie puree. Dodajemy jajko, mąkę i sól i zagniatamy zwarte, elastyczne ciasto. Robimy wałeczek, po czym kroimy w zgrabne kluseczki. Zagotowujemy wodę. Z pietruszki odrywamy listki, wykładamy do blendera, dodajemy miętę, pestki słonecznika, odrobinę soli i pieprzu i blendujemy wlewając stopniowo oliwę, do momentu, gdy wszystkie składniki się ze sobą połączą. Kluseczki odcedzamy i dokładnie mieszamy z pesto. Podajemy na gorąco.

Kluseczki z bobu

Kopytka z bobu z pesto

Kluseczki z bobu

Gnocci z bobu w sosie pomidorowo-śmietanowym

Gnocci z bobu

Gnocci z bobu w sosie pomidorowo-śmietanowym. Gnocci, które już raz robiłam i które, sądząc po komentarzach, trafiły w gusta wielu z WAS :-) Tym razem odjęłam nieco mąki, dzięki czemu kluseczki stały się bardziej miękkie, a oliwę zastąpiłam delikatnym, pomidorowym sosem. Całość zwieńczyłam odrobiną francuskiego, twardego, dojrzewającego sera Gruyere i orzechami włoskimi. Super! 

Składniki:

750g ugotowanego, wystudzonego i obranego bobu

300g mąki

1 jajko

sól

2 ząbki czosnku

1/2 cebuli

puszka pomidorów pelati

100ml śmietanki kremówki

sól, pieprz

oliwa

kilka orzechów włoskich i nerkowców

ser Gruyere

Bób miksujemy na puree, zagniatamy z jajkiem, mąką i odrobiną soli na gładkie ciasto. Jeśli ciasto się klei, podsypujemy mąką. Kopytka gotujemy w osolonej wodzie, 3min. od wypłynięcia. Na niewielkiej ilości oliwy szklimy posiekaną cebulę i czosnek. W garnku gotujemy pomidory, czekając aż odparuje z nich mniej więcej 30% płynu. Studzimy, blendujemy. Dodajemy podsmażoną cebulkę i czosnek, wstawiamy ponownie na gazie, a gdy sos zacznie się gotować, dolewamy śmietankę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na talerzu kładziemy sos, a na nim gnocci. Podajemy z pokrojonymi orzechami i startym serem.

Gnocci z bobu

Kopytka z bobu z cebulową oliwą

Kopytka z bobu z cebulową oliwą. Ciekawe, zielone kopytka bez ziemniaków. Bób łatwo wchłania mąkę, dlatego trzeba uważać, żeby nie dodać jej zbyt dużo, bo kopytka zrobią się twarde. Świetnie sprawdzą się jako dodatek do obiadu lub samodzielne danie z gęstym sosem pomidorowo-śmietanowym albo, tak jak w moim przypadku, z dużą ilością oliwy aromatyzowanej cebulą, czosnkiem i ziołami. Bardzo fajne.

Składniki:

500g ugotowanego, wystudzonego i obranego bobu

300g mąki

1 białko

sól

70ml oliwy

1 cebula

2 ząbki czosnku

kilka gałązek świeżego tymianku

kilka listków oregano

1/2 papryczki chili

Bób miksujemy na puree, zagniatamy z jajkiem, mąką i odrobiną soli na gładkie ciasto. Jeśli ciasto się klei, podsypujemy mąką. Kopytka gotujemy w osolonej wodzie, 3min. od wypłynięcia. Na patelnię wlewamy oliwę, delikatnie podgrzewamy. Wrzucamy posiekaną cebulę i czosnek oraz, po chwili, posiekaną papryczkę chili. Gdy cebula się zeszkli, dodajemy pokrojone zioła i szczyptę soli. Gotowe kopytka polewamy oliwą z cebulą.

Lekkie i szybkie dania na upalne dni